8 sierpnia 2019

Jelenie królowej

Od znajomych ostatnio słyszę, że muszę być szalona i odważna, bo porywam się na zwariowane rzeczy.
Mój nowy szef z kolei uznał, że nie należy lekceważyć potencjału jaki jest w pracowniku, który postanawia, że w sześć tygodni przeniesie całe swoje życie do innego kraju.
Tak więc sześć tygodni temu razem z córką wsiadłyśmy w rozpędzony ekspres wielkich zmian w naszym życiu. Ekspres czasem stawał się emocjonalnym rollercoasterem, a czasem zdezelowaną drezyną napędzaną determinacją, wiarą w sukces i.... oczywiście kawą. Mnóstwem kawy.