17 czerwca 2018

Zmiana perspektywy

Jakoś przemordowałam 12 godzin lotu i po zeskanowaniu odcisków palców ustawiłam się w kolejce do urzędników imigracyjnych. Każdy z nich odziany w mundur, każdy z poważną miną wnikliwie i starannie studiuje każdą literę w każdym paszporcie. Trwało wieczność zanim nadeszła moja kolej. Poważna urzędniczka przeanalizowała ciąg znaków w moim paszporcie i w mojej wizie. Potem już tylko zdjęcie, kolejne skanowanie odcisków i oficjalnie wpuszczono mnie do kraju. Uff... 

1 kwietnia 2018

"I'm not quite open yet"

Czy można przyzywczaić się do tłumu turystów? Hmmm.... pewnie można. Zwłaszcza, gdy samemu jest się turystą w obcym mieście. Mieszkańcy miast atrakcyjnych dla turystów pewnie mają dość nieskończonego potoku ludzi płynącego ulicami we wszystkich kierunkach. Zwłaszcza jeśli ich droga do pracy przebiega przez miejsca szczególnie polecane w przewodnikach turystycznych. Pędząc do pracy, lub do przedszkola aby odebrać dziecko, dzielnie mijają grupy przyjezdnych szwendających się wolno, bez celu, lub gapiących się na każdy budynek po drodze, robiących miliony zdjęć.
Ale poza turystami jest jeszcze jedna grupa "męczydusz" - to tak zwani przeze mnie "naganiacze". I to jest koszmar.

17 lutego 2018

Przechojraczyłyśmy

To płaszcz, czy futro?
A może płaszcz i futro?
Ale walizka nie jest z gumy. Nie upchniemy w niej dwóch par łyżew, dwóch płaszczy, dodatkowych kozaków na zmianę i reszty zimowych ciuchów.
No to płaszcz, czy futro?
Futro ciężkie, niepraktyczne w podróży.... ale ciepłe. 
To może jednak tylko futro...?

Podróżowanie zimą tworzy takie właśnie dylematy. Ostatecznie zdecydowałyśmy się zabrać tylko futra. I to była słuszna decyzja!

5 stycznia 2018

Burza śnieżna

W ostatnich dniach grudnia na warszawskim lotnisku Chopina całkiem spora grupa kibiców żegnała zespół polskich alpinistów wylatujący na zimową wyprawę. Podjęli wyzwanie, aby zimą zdobyć K2. Szaleńcy - pomyślałam obserwując z daleka pięciu śmiałków. Spacerowałam wraz z córką po terminalu czekając na swój lot i obie zastanawiałyśmy się, jak oni przetrwają w mroźnych Himalajach. Tam pewnie będą walczyć o przetrwanie w ekstremalnych warunkach.